Anne Rice jest amerykańską pisarką, która odświeżyła wizerunek wampira w literaturze, sprawiła, że znów stał się uwodzicielski i piękny, co w połączeniu z bogatym stylem literackim, sprawiło, że została okrzyknięta królową wampirów. Tworząc postać Lestata, stworzyła mit. Dołącz do fanów ryżu i zatrać się w dzikim ogrodzie jej pięknego stylu i intrygujących, tajemniczych postaci...
Królowa – Sceny z Akashą

Jako, że sceny z Akashą należą do moich ulubionych w filmie, zdecydowałam się je spisać, dla własnej przyjemności i potomności 🙂

Bar wampirów
Bar wampirów, wampiry tańczą do puszczanej właśnie piosenki Lestata „System”. Nagle wszystkie odwracają głowę w stronę wejścia. Pojawia się Akasha, przechodząc między nimi, uśmiechnięta w szczególny sposób. Kiedy dochodzi do telewizora, na którym widać Lestata, przystaje.
Akasha: Mm…zapach wietrzeje. Był tutaj zbyt dawno.
Wampir: Lubisz go?
Akasha: Przypomina mi kogoś.
Wampir: Niedługo nie będzie ci przypominał nic więcej, tylko kupę kości. Zamierzamy rozerwać go na części, wysuszyć z krwi.
W odpowiedzi Akasha uśmiecha się drapieżnie.
Akasha: Naprawdę? Czy właśnie TO zamierzacie zrobić?
Akasha przechodzi koło wampira, ruszając na parkiet. Wszystkie pozostałe wampiry patrzą na jej płynne ruchy, przyciągające wzrok każdego patrzącego. Akasha przywołuje ruchem ręki wampira, z którym wcześniej rozmawiała, jednocześnie nie przestając wykonywać uwodzicielskiego tańca. Wampir rusza w jej kierunku i wtedy Akasha pojawia się tuż koło niego. Wampir uśmiecha się do niej trochę głupio, ona odpowiada mu uśmiechem i całuje go. Jej ręka przesuwa się wzdłuż jego torsu i nagle gwałtownym ruchem przebija jego żebra i wyrywa serce. Akasha chwyta je i zaczyna z niego pić. Potem zgniata serce i rzuca na podłogę. Jeden z wampirów rzuca się w jej stronę. Akasha wykonuje w jego stronę ruch ręką i wampir spala się doszczętnie. Akasha odwraca się w stronę pozostałych wampirów. Przechodząc między nimi sprawia, że każdy z nich ginie w ogniu, wywołując na jej twarzy uśmiech, odsłaniający jej kły. Drzwi baru wampirów wypadają w eksplozji, ogień rozlewa się po ulicy. Akasha wychodzi z baru, nie przejmując się płomieniami i rusza wzdłuż budynku, w dalszym ciągu uśmiechnięta.

Koncert Lestata
Lestat zostaje zaatakowany na swoim koncercie przez wampiry, wściekłe za to, że ujawniał wampirze sekrety w swoich tekstach. W pewnym momencie jednak każdy atakujący go wampir zostaje zabity. Podłoga sceny nagle eksploduje, a z otworu który powstał wynurza się Akasha i wzlatuje nad scenę, patrząc wokół siebie. Lestat ruszony z ziemi jej siłą, podlatuje do niej. Potem oboje wzlatują w chmury. Akasha zabiera go na nieznane mu wybrzeże.
Lestat: Akasha!
Akasha: Dlaczego jesteś taki zdziwiony, mój kochany. Wezwałeś mnie, więc przybyłam.
Lestat: Kochany?
Akasha: Nigdy się mnie nie lękaj, Lestacie. Spełnią się wszystkie twoje marzenia.
Lestat: Moje marzenia?
Akasha: O towarzyszu, z którym mógłbyś podzielić wieczność. Jesteś śmiały, jak twoja muzyka. Prowadzisz swoje życie otwarcie, tak jak ja kiedyś dawno temu…kiedy miałam króla.
Lestat: Miałaś króla?
Akasha: Już nim nie jest. Teraz ty jesteś moim małżonkiem. Dlatego cię zachowałam przy życiu.
Lestat: Ty?
Akasha: Myślałeś, że to wszystko zrobiłeś ty? Również ego godne króla. Tak. Znam cię, Lestacie. Wiem, że masz nieodpartą wole tego, żeby mieć świat u swoich stóp. A ja przybyłam po to, żeby ci to dać.
Lestat: Gdzie jesteśmy?
Akasha: Jesteśmy w domu. Żyjemy wszędzie i gdziekolwiek sobie wybierzemy. Świat jest naszym ogrodem.
W niedługim czasie potem Akasha wynurza się z wody wypełniającej wannę pełną płatków kwiatów. Gryzie Lestata, a potem oboje się całują, a potem uprawiają seks.

Oto nasze królestwo
Lestat budzi się rano. Słońce nie spaliło go ani nie zrobiło żadnej krzywdy. Wychodzi z pokoju w którym spał i widzi mnóstwo ciał, leżących wokół basenu. Potem widzi, że jeszcze więcej zwłok ściele plażę.
Akasha: Picie mojej krwi pozwala ci żyć w świetle. I wkrótce słońce nie będzie dłużej ranić oczu. To jest przedsmak tego, co będziemy dzielić ze sobą, mój kochany, mój królu. Oto nasze królestwo.
Lestat: Królestwo zwłok? Dlaczego?
Akasha: A dlaczego nie?
Lestat: To dlatego powstałaś?
Akasha: Oni w nic nie wierzyli. Teraz SĄ niczym. Ale my to zmienimy, ty i ja. Znów damy światu coś, w co będzie mógł wierzyć. A teraz chodź mój kochany. Mamy porachunki do załatwienia.

Przyłączcie się albo zgińcie
Maharet, Marius i pozostałe wampiry planują jak zniszczyć królową przeklętych. Nagle drzwi otwierają się i staje w nich Akasha, otoczona przez mgłę.
Akasha: Moje dzieci…to rozgrzewa moją krew, kiedy widzę was wszystkich razem…spiskujących przeciwko mnie.
Maharet: Akasha.
Akasha: Maharet. Przemów najpierw do mojego króla.
Pojawia się Lestat.
Jesse: Lestacie, co ona ci zrobiła!?
Marius: Lestacie, odejdź na bok.
Lestat: Nigdy.
Maharet: Świat zmienił się od czasów twojego panowania.
Akasha: Więc na powrót go zmienimy. Ludzie to zwierzęta, brutalne stworzenia. Tylko ich destrukcja ma sens.
Maharet: Znaleźliśmy inne sposoby na współistnienie.
Akasha: Ah tak, w ciszy, cieniu i wstydzie! I po co? Z szacunku dla śmiertelnych? Oni są dla nas niczym. Są tylko pożywieniem.
Marius: Akasho, proszę!
Akasha: Myślicie, że możecie zmienić moją wolę? Mam dość tej dyskusji. Przyłączcie się do mnie albo gińcie!
Maharet: Nie przyłączę się.
Pandora: Ja też nie.
Armand: Ja też nie.
Marius: Ja też nie.
Akasha tłumi w sobie złość. Zwraca się do Lestata, stojącego u jej boku.
Akasha: Czy mnie kochasz?
Lestat: Tak!
Akasha: Więc udowodnij to. Zabij ją.
Wskazuje na Jesse.
Lestat: Ona jest dla mnie niczym.
Akasha: Właśnie dlatego. Chcę, żebyś ją zabił.
Maharet: Nie tkniesz jej!
Akasha: Dalej myślisz, ze możesz mi rzucać wyzwania, Maharet?
Jeden ruch ręki i Maharet leci na ścianę, gdzie już zostaje, trzymana siłą Akashy. Królowa zwraca się do Lestata.
Akasha: Teraz.
Jesse: Nie, wszystko w porządku, ciociu Maharet. To jest to, czego chcę.
Akasha: Jakie to słodkie.
Jesse: Jestem gotowa.
Lestat podchodzi do Jesse i wbija w nią kły. Potem kładzie ją delikatnie na podłodze.
Akasha: Widzicie, moje dzieci? Pamiętajcie swoją prawdziwą rodzinę..albo dołączcie do jej.
Lestat: Daj mi teraz koronę.
Akasha: Powiedziane, jak na prawdziwego króla przystało. Chodź.
Lestat podchodzi do niej. Akasha podsuwa mu swoją rękę, a Lestat zatapia zęby w jej ramieniu.
Akasha: Patrzcie, jaki jest posłuszny? Będziecie posłuszni, albo wszyscy zginiecie! Wystarczy, Lestacie.
Jednak Lestat jej nie słucha, tylko pije dalej.
Akasha: Wystarczy Lestacie, przestań!
Odrzuca od siebie Lestata, ale w tym samym momencie reszta wampirów rzuca się w jej stronę. Akasha robi ruch ręką i Mael zajmuje się ogniem. To samo spotyka Pandorę. Reszcie wampirów udaje się jednak do niej dotrzeć i teraz spijają jej krew. Armand ląduje na podłodze i jest bliski zajęcia się ogniem, ale Akasha jest już zbyt słaba i Armand na nowo powstaje i rzuca się na nią. Maharet odpada od ściany, wolna.
Akasha: Zabijecie mnie…zabijecie samych siebie.
Akasha nie może się ruszyć, cała w ranach, niemal kompletnie wysuszona z krwi. Lestat podchodzi do niej. Akashy udaje się jednak zatrzymać go tylko na krótką chwilę, gdyż jej moc jest na wyczerpaniu. Lestat podchodzi do niej i zaczyna z niej pić. Jednak Maharet go powstrzymuje.
Maharet: Poczekaj, Lestacie. Musisz przestać.
Lestat odchodzi i na jego miejscu pojawia się Maharet. Wbija zęby w Akashę i zaczyna pić. Kiedy kończy, Akasha zaczyna stawać się coraz ciemniejsza i ciemniejsza, aż wreszcie rozpada się w pył. Maharet za to zamienia się w statuę.
Armand: Wypiła krew Akashy…Wzięła jej śmierć na siebie.
Marius: Ona nie jest martwa… Ona śpi.