Królowa Potępionych: Sceny z Akashą

Jako, że sceny z Akashą należą do moich ulubionych w filmie, zdecydowałam się je spisać, dla własnej przyjemności i potomności 🙂

Bar wampirów

Bar wampirów, wampiry tańczą do puszczanej właśnie piosenki Lestata „System”. Nagle wszystkie odwracają głowę w stronę wejścia. Pojawia się Akasha, przechodząc między nimi, uśmiechnięta w szczególny sposób. Kiedy dochodzi do telewizora, na którym widać Lestata, przystaje.

Akasha: Mm…zapach wietrzeje. Był tutaj zbyt dawno.

Wampir: Lubisz go?

Akasha: Przypomina mi kogoś.

Wampir: Niedługo nie będzie ci przypominał nic więcej, tylko kupę kości. Zamierzamy rozerwać go na części, wysuszyć z krwi.

W odpowiedzi Akasha uśmiecha się drapieżnie.

Akasha: Naprawdę? Czy właśnie TO zamierzacie zrobić?

Akasha przechodzi koło wampira, ruszając na parkiet. Wszystkie pozostałe wampiry patrzą na jej płynne ruchy, przyciągające wzrok każdego patrzącego. Akasha przywołuje ruchem ręki wampira, z którym wcześniej rozmawiała, jednocześnie nie przestając wykonywać uwodzicielskiego tańca. Wampir rusza w jej kierunku i wtedy Akasha pojawia się tuż koło niego. Wampir uśmiecha się do niej trochę głupio, ona odpowiada mu uśmiechem i całuje go. Jej ręka przesuwa się wzdłuż jego torsu i nagle gwałtownym ruchem przebija jego żebra i wyrywa serce. Akasha chwyta je i zaczyna z niego pić. Potem zgniata serce i rzuca na podłogę. Jeden z wampirów rzuca się w jej stronę. Akasha wykonuje w jego stronę ruch ręką i wampir spala się doszczętnie. Akasha odwraca się w stronę pozostałych wampirów. Przechodząc między nimi sprawia, że każdy z nich ginie w ogniu, wywołując na jej twarzy uśmiech, odsłaniający jej kły. Drzwi baru wampirów wypadają w eksplozji, ogień rozlewa się po ulicy. Akasha wychodzi z baru, nie przejmując się płomieniami i rusza wzdłuż budynku, w dalszym ciągu uśmiechnięta.

Koncert Lestata

Lestat zostaje zaatakowany na swoim koncercie przez wampiry, wściekłe za to, że ujawniał wampirze sekrety w swoich tekstach. W pewnym momencie jednak każdy atakujący go wampir zostaje zabity. Podłoga sceny nagle eksploduje, a z otworu który powstał wynurza się Akasha i wzlatuje nad scenę, patrząc wokół siebie. Lestat ruszony z ziemi jej siłą, podlatuje do niej. Potem oboje wzlatują w chmury. Akasha zabiera go na nieznane mu wybrzeże.
Lestat: Akasha!

Akasha: Dlaczego jesteś taki zdziwiony, mój kochany. Wezwałeś mnie, więc przybyłam.

Lestat: Kochany?

Akasha: Nigdy się mnie nie lękaj, Lestacie. Spełnią się wszystkie twoje marzenia.

Lestat: Moje marzenia?

Akasha: O towarzyszu, z którym mógłbyś podzielić wieczność. Jesteś śmiały, jak twoja muzyka. Prowadzisz swoje życie otwarcie, tak jak ja kiedyś dawno temu…kiedy miałam króla.

Lestat: Miałaś króla?

Akasha: Już nim nie jest. Teraz ty jesteś moim małżonkiem. Dlatego cię zachowałam przy życiu.

Lestat: Ty?

Akasha: Myślałeś, że to wszystko zrobiłeś ty? Również ego godne króla. Tak. Znam cię, Lestacie. Wiem, że masz nieodpartą wole tego, żeby mieć świat u swoich stóp. A ja przybyłam po to, żeby ci to dać.

Lestat: Gdzie jesteśmy?

Akasha: Jesteśmy w domu. Żyjemy wszędzie i gdziekolwiek sobie wybierzemy. Świat jest naszym ogrodem.

W niedługim czasie potem Akasha wynurza się z wody wypełniającej wannę pełną płatków kwiatów. Gryzie Lestata, a potem oboje się całują, a potem uprawiają seks.

Oto nasze królestwo

Lestat budzi się rano. Słońce nie spaliło go ani nie zrobiło żadnej krzywdy. Wychodzi z pokoju w którym spał i widzi mnóstwo ciał, leżących wokół basenu. Potem widzi, że jeszcze więcej zwłok ściele plażę.

Akasha: Picie mojej krwi pozwala ci żyć w świetle. I wkrótce słońce nie będzie dłużej ranić oczu. To jest przedsmak tego, co będziemy dzielić ze sobą, mój kochany, mój królu. Oto nasze królestwo.

Lestat: Królestwo zwłok? Dlaczego?

Akasha: A dlaczego nie?

Lestat: To dlatego powstałaś?

Akasha: Oni w nic nie wierzyli. Teraz SĄ niczym. Ale my to zmienimy, ty i ja. Znów damy światu coś, w co będzie mógł wierzyć. A teraz chodź mój kochany. Mamy porachunki do załatwienia.

Przyłączcie się albo zgińcie

Maharet, Marius i pozostałe wampiry planują jak zniszczyć królową przeklętych. Nagle drzwi otwierają się i staje w nich Akasha, otoczona przez mgłę.

Akasha: Moje dzieci…to rozgrzewa moją krew, kiedy widzę was wszystkich razem…spiskujących przeciwko mnie.

Maharet: Akasha.

Akasha: Maharet. Przemów najpierw do mojego króla.

Pojawia się Lestat.

Jesse: Lestacie, co ona ci zrobiła!?

Marius: Lestacie, odejdź na bok.

Lestat: Nigdy.

Maharet: Świat zmienił się od czasów twojego panowania.

Akasha: Więc na powrót go zmienimy. Ludzie to zwierzęta, brutalne stworzenia. Tylko ich destrukcja ma sens.

Maharet: Znaleźliśmy inne sposoby na współistnienie.

Akasha: Ah tak, w ciszy, cieniu i wstydzie! I po co? Z szacunku dla śmiertelnych? Oni są dla nas niczym. Są tylko pożywieniem.

Marius: Akasho, proszę!

Akasha: Myślicie, że możecie zmienić moją wolę? Mam dość tej dyskusji. Przyłączcie się do mnie albo gińcie!

Maharet: Nie przyłączę się.

Pandora: Ja też nie.

Armand: Ja też nie.

Marius: Ja też nie.

Akasha tłumi w sobie złość. Zwraca się do Lestata, stojącego u jej boku.

Akasha: Czy mnie kochasz?

Lestat: Tak!

Akasha: Więc udowodnij to. Zabij ją.

Wskazuje na Jesse.

Lestat: Ona jest dla mnie niczym.

Akasha: Właśnie dlatego. Chcę, żebyś ją zabił.

Maharet: Nie tkniesz jej!

Akasha: Dalej myślisz, ze możesz mi rzucać wyzwania, Maharet?

Jeden ruch ręki i Maharet leci na ścianę, gdzie już zostaje, trzymana siłą Akashy. Królowa zwraca się do Lestata.

Akasha: Teraz.

Jesse: Nie, wszystko w porządku, ciociu Maharet. To jest to, czego chcę.

Akasha: Jakie to słodkie.

Jesse: Jestem gotowa.

Lestat podchodzi do Jesse i wbija w nią kły. Potem kładzie ją delikatnie na podłodze.

Akasha: Widzicie, moje dzieci? Pamiętajcie swoją prawdziwą rodzinę..albo dołączcie do jej.

Lestat: Daj mi teraz koronę.

Akasha: Powiedziane, jak na prawdziwego króla przystało. Chodź.

Lestat podchodzi do niej. Akasha podsuwa mu swoją rękę, a Lestat zatapia zęby w jej ramieniu.

Akasha: Patrzcie, jaki jest posłuszny? Będziecie posłuszni, albo wszyscy zginiecie! Wystarczy, Lestacie.

Jednak Lestat jej nie słucha, tylko pije dalej.

Akasha: Wystarczy Lestacie, przestań!

Odrzuca od siebie Lestata, ale w tym samym momencie reszta wampirów rzuca się w jej stronę. Akasha robi ruch ręką i Mael zajmuje się ogniem. To samo spotyka Pandorę. Reszcie wampirów udaje się jednak do niej dotrzeć i teraz spijają jej krew. Armand ląduje na podłodze i jest bliski zajęcia się ogniem, ale Akasha jest już zbyt słaba i Armand na nowo powstaje i rzuca się na nią. Maharet odpada od ściany, wolna.

Akasha: Zabijecie mnie…zabijecie samych siebie.

Akasha nie może się ruszyć, cała w ranach, niemal kompletnie wysuszona z krwi. Lestat podchodzi do niej. Akashy udaje się jednak zatrzymać go tylko na krótką chwilę, gdyż jej moc jest na wyczerpaniu. Lestat podchodzi do niej i zaczyna z niej pić. Jednak Maharet go powstrzymuje.

Maharet: Poczekaj, Lestacie. Musisz przestać.

Lestat odchodzi i na jego miejscu pojawia się Maharet. Wbija zęby w Akashę i zaczyna pić. Kiedy kończy, Akasha zaczyna stawać się coraz ciemniejsza i ciemniejsza, aż wreszcie rozpada się w pył. Maharet za to zamienia się w statuę.

Armand: Wypiła krew Akashy…Wzięła jej śmierć na siebie.

Marius: Ona nie jest martwa…Ona śpi.

ENGLISH

The Arrival

Vampire bar, vampires dance to just played Lestat’s song „System”. Suddenly all of them turn their heads towards entrance. Akasha appears, walking among them, smiling in a specific way. When she reaches TV set on which Lestat is shown, stops.

Akasha: Hmm… scent is fading. He was here too long ago.


Vampire: You like him?


Akasha: He reminds me of someone.


Vampire: All he is going to remind you of soon is a pile of bones. We’re going to dismember him, bleed him dry.


Akasha: Really? Is THAT what you’re going to do?


Akasha makes a dangerous smile.


Akasha walks past the vampire going to the dance floor. All the other vampires watch her fluent moves attracting sight of everyone watching. Akasha summons by the move of her hand the vampire with whom she spoke before, simultaneously not stopping her seductive dance. Vampire rushes towards her and then Akasha appears very close to him. He smiles somewhat dumb, she responds with a smile and kisses him. Her hand moves along his chest and suddenly with a violent move pierces his ribs and tears out his heart. Akasha grabs it and starts drinking from it. Then squeezes the heart and throws it on the floor. One of the vampires flung towards her. Akasha does a hand move towards him and vampire burns. Akasha turns to the other vampires. Walking between them makes them all die in flames, which causes a smile on her face that shows her fangs. The door of the bar flying out in the explosion, fire comes out to the street. Akasha walks out of the bar, not taking attention to the flames and goes along the building, still smiling.




Lestat, my King


Lestat is attacked during his concert by the vampires mad about him revealing vampire secrets in his texts. In one moment every single vampire attacking him is killed. The stage’s floor explodes and from the created hole emerges Akasha ans flies over the scene looking around. Lestat moved from the ground by force, flies to her. Then they both fly to the clouds. Akasha takes him to an unknown shore.

Lestat: Akasha!


Akasha: Why so surprised my love? You called, I’ve come.


Lestat: My love?


Akasha: Never fear me, Lestat. All your wishes have come true.


Lestat: My wishes?


Akasha: For a companion, to share eternity.You’re bold, like your music. You live your life out in the open like I did, long ago, when I had a king.


Lestat: Had a king?


Akasha: He’s no more. Now you are my consolate. That’s why I kept you safe alive.


Lestat: You?


Akasha: You thought it was all you. The ego of a king as well, yes. I know you, Lestat. I know that you crave to have the world at your feet. And I have come to give it to you.


Lestat: Where are we?


Akasha: We are home. We live everywhere, and anywhere we choose. The world is our garden.


In a short time after Akasha surfaces from the water filling a bath tube full of flower petals. She bites Lestat and then they kiss and have sex.

Kingdom of corpses

Lestat wakes up in the morning. The Sun did not burn him or make any harm. He exits the room where he slept and sees a lot of bodies lying around the swimming pool. Then he notices even more corpses on the beach.

Akasha: Drinking my blood allows you to live in the light. And soon the sun will no longer sting your eyes. This is but a taste of what we shall share my love, my king. Behold our kingdom.

Lestat: Kingdom of corpses? Why?


Akasha: Why not?


Lestat: This is why you have risen?


Akasha: They believed in nothing. Now they are nothing. But you and I, we will change all that. We will give the world something to believe in again. Now come my love, we have a score to settle.



Join me or die

Maharet, Marius and the other vampires plan how to destroy the queen of the damned. All of the sudden the door open, Akasha standing in entry, surrounded by fog.

Akasha: My children, warms my blood to see you all gathered… plotting against me.

Maharet: Akasha.

Akasha: Maharet…you will address my king first.

Lestat appears.

Jesse: Lestat, what has she done to you?

Marius: Lestat, step aside.

Lestat: Never.

Maharet: The world has changed since you reigned

Akasha:Then we shall change it back. Humans are animals, blood creatures. Their destruction can only make sense.

Maharet: We have found other ways to co-exist.

Akasha: Yes, in silence and shadows and shame. And for what? For respect of mortals? They are nothing to us. They are merely food.

Marius: Akasha, please!

Akasha: You think you can change my will? Had enough of this discussion. Join me or die.

Maharet: I will not.

Pandora: I will not.

Armand: I will not.

Marius: I will not.

Akasha restrains her anger. She turns to Lestat standing by her side.


Akasha: Do you love me?


Lestat: Yes!

Akasha: Then prove it. Kill her.

She points Jesse.

Lestat: She is nothing to me.

Akasha: Just the same. I’d like for you to kill her.

Maharet: He will not touch her!

Akasha: You still need to challenge me, Maharet!

One move of the hand and Maharet flies to the wall where she stays, held by the strength of Akasha. Queen turns to Lestat.


Akasha: Now.

Jesse: No, it’s all right, aunt Maharet. It is what I want.

Akasha: How sweet.


Jesse: I’m ready.


Lestat comes to Jesse and hammers his fangs in her. Then he places her soflty on the floor.


Akasha: See my children. Remember your real family… or join hers.


Lestat: Now, give me my crown.


Akasha: Spoken like a true king. Come.


Lestat comes to her. Akasha gives him her hand and Lestat dives his teeth in her arm.


Akasha: You see how he obeys? You will or you will all die. That is enough, Lestat.


But Lestat doesn’t listen to her, just drinks.


Akasha: That is enough, Lestat. Stop!


She throws Lestat aside but in the same moment the rest of vampires attacks her. Akasha makes a hand move and Mael is set on fire. The same meets Pandora. But the rest of the vampires reach her and now they drink her blood. Armand lands on the floor and is close to be set in flames, but Akasha is too weak now and Armand stands up again and attacks her. Maharet gets off the wall, now free.


Akasha: You kill me, you kill yourselves.


Akasha can’t move, all in wounds, almost completely dried of blood. Lestat comes to her. Akasha may stop him only for a short while because her power is running out. Lestat closes to her and starts to drink. But Maharet stops him.


Maharet: Wait, Lestat. You must stop.


Lestat gets aside and Maharet takes his place. She drives her teeth in Akasha and starts to drink. When sie ends, Akasha starts changing, her skin stars darken until she turns into ash. Maharet in the contrary changes into a statue.


Armand: She drank Akasha’s last drop. She took Akasha’s death into herself.


Marius: She is not dead. She sleeps.