Królowa Potępionych: Film: Cytaty

Lestat: W życiu wampira przychodzi czas, gdy nieśmiertelność staje się nie do zniesienia. Życie i żerowanie w mroku, brak towarzystwa poza własnym to samotna i pusta egzystencja. Nieśmiertelność kusi, póki sobie nie uświadomisz, że spędzisz ją samotnie. Zasnąłem, w nadziei, że odgłosy mijających lat zanikną, jakby przyszła śmierć. Ale leżąc tam, słyszałem, jak mój dawny świat odchodzi, ustępując innemu…Lepszemu. Warto było znów się obudzić, bo nastał czas nowych bóstw. Nie były same ani za dnia, ani w nocy. Miałem się stać jednym z nich.
Nie wiem, czy to zasługa posiłku czy stu lat snu, ale nigdy nie czułem się lepiej. Moje wyostrzone zmysły przywiodły mnie do źródła mojego odrodzenia. Grało w moim dawnym domu.

Lestat: Widzę w tobie piękno, bo jesteś człowiekiem. Twoja kruchość…twoje młode lata…twoje serce…fakt, że ci je łamię…Wszystko to nagle wydaje mi się cenniejsze niż wszystko, co dotąd znałem.

Akasha: Jesteś zuchwały, jak twoja muzyka. Żyjesz, niczego nie ukrywając, jak ja kiedyś…dawno temu. Kiedy miałam króla.

Lestat: Prześladowały mnie twarze ofiar, memento mojego przeznaczenia. Grałem dniami i nocami, wściekły, że pozbawiono mnie prostych radości świata. Byłem stworzony do czegoś więcej.

Marius: Wciąż lubisz staroświeckie stroje?

Lestat: Nie zmienię przyzwyczajeń.

Marius: Nosiłeś czerwony aksamit w latach ’50?

Lestat: Spałem.

Marius: Niewiele straciłeś.

Lestat: A Elvis?

Marius: No tak, Elvis. Przerosłeś go sławą.

ENGLISH

Akasha: You’re bold like your music. You live your life in the open like I did, long ago, when I had a king.
Lestat: Had a king?
Akasha: He is no more. Now you are my consort.

Club Vampire: Fancy him do you?
Akasha: He reminds me of someone.
Club Vampire: Well all he’s going to remind you of is a pile of bone. We’re going to dismember him, bleed him dry.
Akasha: Really? Is that what you’re going to do?

Lestat: But I never understood until I met you.
Jessie: What do you mean?
Lestat: You’re beautiful to me because you’re human. Your frailty, your short years, your heart; even as you think it’s breaking. All that seems suddenly more precious than anything I’ve ever known.
Jessie: I’m not as precious as you think.

Lestat: Well, that makes you a very clever librarian, Talamascan. I knew I left that journal somewhere. So, was it a good read?
Jessie: It touched me.
Lestat: Did it now? Don’t worry, Jessie. Your kind never satisfied my thirst.

Lifestyle Journalist: Do you have anything you want to say to the other vampires listening out there?
Lestat: Yes, as a matter of fact, I do.
Lifestyle Journalist: What is that?
Lestat: Come out, come out, wherever you are.

Lestat: Many times I’ve called for Marius, but there was no answer. Just the endless procession of days, months, years… My teacher left me to my darkest lesson, that in the end, we are alone, and there is nothing but the cold, dark wasteland of eternity.